Ekwipunek

( 2 Votes ) 

Jak niewiele wystarczy miec aby moc jezdzic szczesliwie na rowerze:).

 

Ubranie

- jedna bluza z kapturem bez marki

- 4 koszulki(1 w ktorej jezdze i codziennie wieczorem ja piore. Jest to obecnie koszulka pamiatkowa zakupiona w Paraty gdzie byly wyjatkowo tanie jak na Brazyli tylko R$10, 2 Koszulka to otrzymana od jakiegos pracownika z supermarketu, ktory sie zlitowal nade mna jak zobaczyl w czym ja jezdze. 3 i 4 koszulka to tak zwane wychodne. Kupione w Paragwaju podrobki levisa ale wygladam w nich jak czlowiek:))

- 1 spodnie typu North Face podrobki kupione w Nepalu z materialu szybkoschnacego. Mocno juz zniszczone i cale polatane na tylku ale jeszcze daja rade.

- 1 krotkie spodenki za kolana.

- 1 bojowki z zalatana dziura na tylku

- 4 pary skarpetek w zasadzie nie uzywane

- 1 japonki marki ipanema zakupione w Argentynie za A$30.

- 1 para butow sportowych. Jakies podrobki adidasow zakupione w Rio de Janeiro za R$50

- 4 pary majtek(podrobki jakies marki zakupione w Paragwaju)

- 1 recznik zakupiony na allegro przed w wyjzadem z materialu szybkoschnacego.

- czapka z daszkiem zakupiona na bazarze w Gdyni
- 1 chinska peleryna 

Jedzenie

- 1 kubek aluminiowy. Najtanszy znaleziony w cerrfurze

- lyzkowidelec aluminiowy

- ewentualnie jakies jedzenie kupione na 1 dzien w supermarkecie

- 2 plastkiowe butelki 1.5l po coca-coli i jedna mniejsza 0.6 l

 

Sprzet turystyczny

- 7 letni namiot marki Fjord Nansen Thor II(oryginalny ale i tak ma metke made in china:)

- 13 letni plecak marki Alpinus 70 litrowy

- spiwor jakis najtanszy w promocji kupiony w Decathlonie

- silikonowa wkladka do spiworu zakupiona na ebay przesylka z Wietnamu bu na allegro byly 2 razy drozsze.

- scyzoryk szwajcarski markowy wersja do roweru otrzymany w prezenice na odejscie z citi

- karimata wersja z warstwa aluminium po jednej stronie kupiona po promocji w makro.

- 4 linki gumowe do mocowania plecaka(uzywam tylko 1)  

- moskitiera

 

rower i jego osprzet

- uzywany rower kupiny w Belem wielokrotnie wskrzeszany do zycia.

- na wyposazeniu roweru solidny bagaznik oraz koszyk z przodu do wozenia map i wody

- klucz 15 razy 2, klucz 13, w chinskim zestawie dodatkowo klucze 8,9,10,11 i 13

- 8 latek do detki z klejem

- klucz do zdejmowania opony z felgi

- latarka do oswietlenia drogi w nocy.

- chinska tandetna linka do zapinania roweru na 4 cyfrowy kod

- 4 detki zapasowe(z czego 2 do wyrzucenia w najblizszym czasie) 

 

elektornika

- 3 telefony komorkowe(1 zabrany z polski co sie popsol, 2 zakupiony w Brazyli nie dzialajcy w Argentynie i 3 zakupiony w Posadas dzialajacy na czestotliwosci 1900MHz) kazdy z kupowanych to najtansze wersje jakie udalo mi sie wytargowac

- laptop marki Gateway zakupiony w Paragwaju za 250 usd

- GPS wersja rowerowa

- transformator napiecia ze 110 na 220 V

- ladowarka do akumulatorkow

- 1 pendrive 2GB

- aparat cyfrowy Casio typowa glupawka zakupiona za R$165 obecnie w trakcie rozpadu ale jeszcze na chodzie

 

apteczka

- aspiryna

- pare bandazy

- 12 tabletek malaronu

- aluminiowa folia przeciw wyziebieniu

- wegiel

 

kosmetyki

- mydlo

- szampon

- szczoteczka i pasta

- krem do opalania

- mydelniczka

 

inne

- mapa Argentyny i Chile

- mapa Brazyli

- przewodnik lonley planet po ameryce poludniowej

- ksiazka Dracula w wersji angielskiej

- notatki z prywatnych lekcji nauki hiszpanskiego przed pobieranych przed wyjazdem

- 2 karty platnicze

- miedzynarodowe prawo jazdy

- paszport

- ksiazeczka szczepien

- igla i nitka